No właśnie. “Po co ci ten blog?” – pytają. Prywatnych
stron internetowych jest już tak wiele, że każdej nowo powstałej trudno jest się wybić ponad inne. Zainteresowanie blogami
maleje, bo bardziej przystępna dla odbiorcy okazuje się krótka forma wypowiedzi
zobrazowana dobrej jakości zdjęciem. Słyszy się, że prywatne strony internetowe
powoli wymierają. Zdarza się, że doświadczony i popularny bloger zaprzestaje swojej
działalności.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refleksje. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 lutego 2020
środa, 15 stycznia 2020
Sposoby układania książek na regale i co mówią one o właścicielu
Mówi się że książki
są zwierciadłem duszy. Mogą być wręcz cegłami rozbudowującymi wiedzę, osobowość
i życiowe pragnienia. Prezentowanie swojej biblioteczki jest pokazywaniem
siebie.
Sposobów na zorganizowanie
regału jest wiele, a każdy właściciel
książek ma swój własny klucz, według którego ułożona jest jego biblioteczka.
Trzymamy książki ustawione “pod siebie” albo reprezentacyjnie – estetycznie pod
kątem wizualnym, ale niekoniecznie dogodnie dla czytelnika.
Poniżej przedstawiam 6 sposobów układania książek na
regale i tym samym 6 typów właścicieli domowych biblioteczek.
wtorek, 29 października 2019
Kultura rozmów w Internecie nie tylko o książkach
Rozmowa w publicznej
sferze Internetu dotyczy głównie przekazywania sobie wzajemnie informacji oraz wymiany
poglądów. Pozyskiwanie w ten sposób wiedzy jest w dzisiejszych czasach niesamowicie
popularnym, bo prostym i dogodnym sposobem. Aby sposób taki przysparzał nam jedynie
korzyści, nie może dostarczać negatywnych emocji. Dochodzi jednak do nich bardzo często w momentach, gdy podczas wymiany zdań nerwy biorą górę i
determinują tok rozmowy. Nie jest to pozytywnym skutkiem dla żadnej ze stron.
Niestety, w Internecie jesteśmy świadkami lub
uczestnikami kłótni zbyt często, nawet jeśli to nie my inicjujemy sprzeczkę.
niedziela, 23 czerwca 2019
Czytelnicza tolerancja, czyli o literaturze popularnej i pięknej
Według Słownika Języka Polskiego definicja tolerancji zamyka się w określeniu: poszanowanie poglądów innych niż nasze lub przyzwalanie na coś, z czym się nie zgadzamy.
![]() |
| Literatura piękna i literatura popularna |
Zatem czy jesteś
czytelnikiem tolerancyjnym wobec osób czytających inne gatunki? Czy kupisz
swojej mamie na urodziny książkę autorki, której twórczość uważasz za słabą, nawet
jeśli wiesz, że właśnie takim prezentem sprawił(a)byś jej największą radość? Czy
sprezentujesz bratu kryminał pisarza, jakiego nie lubisz? Czy raczej w takich
sytuacjach starasz się przekonać bliską osobę do innej literatury, np. tzw. wyższej?
Moim zdaniem najważniejsze
jest, aby pamiętać, że
De gustibus non est disputandum
jak mówi łacińskie powiedzenie, czyli „gusta
nie podlegają dyskusji”!
sobota, 1 czerwca 2019
Recenzja, opinia, ocena – czym się różnią?
Jak często czytacie wrażenia innych
czytelników o książkach, które macie na oku?
Korzystacie z LubimyCzytac.pl, z serwisu
Granice.pl czy może z anglojęzycznego goodreads.com? Moim zdaniem są to bogate
źródła opinii o lekturze, ale… (o tym „ale” napiszę więcej
poniżej). A może mało lubiane już
zapytanie „Czy warto?” zamieszczone na Facebook’u daje Wam najpełniejsze
wyobrażenie o danym tytule? Czy jednak blogi są dla Was najbardziej wartościowym
źródłem informacji? Chyba, że to agresywny marketing potrafi wpłynąć na Wasze
decyzje? Oby nie…
piątek, 22 marca 2019
Domowa biblioteczka - hotel czy dom dla książek?
Czyli o tym, że typ posiadacza też jest w stanie tworzyć rozsądnie domową biblioteczkę
Uwielbiam ogarniać wzrokiem swoją domową
biblioteczkę, czasem przekartkować przeczytaną już pozycję czy zaplanować
kolejność następnych lektur, pogłaskać. To typowe zachowanie miłośnika książek. Dopóki wystarczało mi miejsca na
regałach, zajmowałam się ich zbieraniem. Nie lubiłam pozbywać się jakiejkolwiek
książki, która trafiła pod moje skrzydła. Znacie to, prawda?
Nastąpił jednak moment, kiedy przyszło otrzeźwienie. Miało to miejsce, gdy nastąpiły trzy istotne powody wymuszające
konieczność ograniczenia kupowania kolejnych pozycji. Decyzje takie mogą jednak być
podejmowane również świadomie. „Wystarczy” uzbroić się w silną wolę. Tak, wiem… ale
szansa jest, gdy są sposoby. Opowiem Wam o nich. Traktuję je jako trzy bazowe
punkty pozwalające na rozsądne kolekcjonowanie.
piątek, 8 lutego 2019
Książki ze strychu - dlaczego cenię dawne wydania?
Stare książki ze strychu... i nie tylko,
bo chodzi o te uratowane, wyszarpane
czasowi, odzyskane. Staruszki, które niejednokrotnie mają więcej lat niż
czytelnik, które wiele widziały, poznały różnych ludzi, nasiąknęły ich emocjami
i nawet wsiąknęły łzę. Te najcierpliwsze, które starając się oprzeć czasowi,
niosą ze sobą wciąż tę samą niezmienną treść. Nie pachną już drukarnią, a
jedynie sobą. Specyficznym zapachem starych książek.
Dlatego tak istotne jest dbanie o nasze
księgozbiory dla potomnych, bo
książka to produkt bez terminu przydatności
do spożycia.
![]() |
| Książki ze strychu |
Subskrybuj:
Posty (Atom)



